magda pilecka.maciek habarta.pita.kudłaty.anna damięcka.sikorzewska.fairyboy lumiere.HHM.john ze szwecji.matias.ieva z łotwy..destroy.marcin kunstetter..de..

having something to look forward to.

21.04.2012 :: 23:44 Komentuj (0)

w poniedziałek wyjeżdżam w moją podróż życia.
od poniedziałku wszystko się zmienia.

mam nadzieję.

all the places we will go / book a ticket and just leave

18.03.2012 :: 00:14 Komentuj (0)

za równiutki miesiąc będę wygrzewać się jak foka w Hiszpanii i surfować w Portugalii.

zabookowałyśmy loty i lecimy. liczę na przygodę, na oderwanie się od rzeczywistości. w końcu będę mogła poużywać hiszpańskiego i popatrzeć na piękne, stare miasta. 
tylko tego mi trzeba.

nasz plan podróży (oprócz dziury komunikacyjnej pomiędzy Porto, a Lizboną wszystko mniej więcej zaplanowane):
Warszawa-Katowice,

Katowice-Barcelona,
Barcelona-Porto,
Lizbona-Madryt,
Madryt-Warszawa

kocham Berlin, ale potrzeba mi się ruszyć gdzieś poza Niemcy, pogadać w języku, który rozumiem i poznać nowych ludzi. 
tak bardzo się cieszę, że jedziemy. 

Peter Hook and The Lights w Palladium

14.02.2012 :: 09:29 Komentuj (0)

W sobotę na scenie Palladium miał miejsce koncert basisty Joy Division, który wraz z zespołem The Lights grał kawałki pióra Iana Curtisa. 


Średnim pomysłem okazała się projekcja filmu dokumentalnego przed występem. Zmontowany był m.in. z fragmentów filmów "Control" i "24h Party People" oraz archiwalnych materiałów. Był bardzo chaotyczny i niezrozumiały i wręcz boleśnie nudny. Ale ci, co przetrwali mieli szansę zobaczyć namiastkę Joy Division, jaką przywrócił do życia Peter Hook.

Zaczęli od kawałków z EPki, kiedy jeszcze zespół grał pod szyldem Warsaw (o czym Hook nie zapomniał wspomnieć), a przez resztę wieczoru przebijali się poprzez repertuar Unknown Pleasures. Odgrywanie kawałków Joy Division od początku było ryzykowne, na szczęście nie starali się ich kopiować, a raczej grali na swój sposób. Jedne wykonania podobały mi mniej, inne bardziej, jednak tak czy owak na koncercie czułam się niesamowicie słysząc znajome zimne melodie. "Love Will Tear As Apart" było moim niekwestionowanym mistrzem. Chociaż wokal Petera nawet się nie umywa do oryginalnego wokalu to jednak klimat jaki zapanował wśród publiczności był godny zapamiętania. Powiem krótko: wrzało!

Starszy pan z piwnym brzuszkiem i dosyć ryczącym wokalem nie zastąpi nam oryginalnego składu JD, niektóre aranże ostro przekombinowane, ale i tak świetnie się bawiłam. Było mnóstwo bisów, dobrych chwil i pozytywnych, aczkolwiek smutnych emocji. Dziękuję za ten koncert.



SETLISTA


Unknown Pleasures:

Encore:

Encore 2



Liz & László

29.01.2012 :: 13:51 Komentuj (0)

czyli Xavier Paradis z Automelodi i Liz z zespołu Xeno and Oaklander, który zrobił sporo szumu swoim cold wavem w świeżej odsłonie.

co za duo!

wyglądają przepięknie razem, stylish and classy. a teraz czekamy na pierwszy singiel zapowiedziany na marzec. 

bloodgroup w powiększeniu / dear music you're everything I have now

28.01.2012 :: 22:31 Komentuj (0)

22.01.2012 zdecydowanie należał do Bloodgroup.

jeśli jeszcze nie słyszeliście muzyki tego zespołu to szybciutko odpalcie youtube i posłuchajcie ich elektryzujących bitów, bo zapowiadają się na gwiazdę.

pierwszy raz przyjechali do Polski nie pamiętam kiedy, aczkolwiek jakiś czas temu, pamiętam tylko, że padało, dali niezły koncert w Śnie Pszczoły i zabili mnie dźwiękami. teraz przyjechali na trasę koncertową, która zawierała w sobie 3 koncerty w Polsce, co zdecydowanie pokazuje, że z nami, polaczkami wcale nie jest tak źle i jeszcze potrafimy (przynajmniej niektórzy z nas) rozróżnić chłam od naprawdę dobrej muzyki. 

oprócz tego, że koncert w Powiększeniu zdecydowanie przebił Pszczołę, publika była niesamowita, ludzi tak dużo, że nie dało się oddychać to jeszcze członkowie zespołu byli tak super mili, że rozmawiali ze wszystkimi, którzy chcieli z nimi rozmawiać. ludzie znali teksty, tańczyli, interakcja niesamowita. muzycy się nakręcali dzięki ludziom coraz bardziej i bardziej, aż żal było ich puścić ze sceny tak energetycznie grali. wszystko co dobre szybko się kończy niestety. 

dziękujemy islandii za bloodgroup, dziękujemy bloodgroup, że przyjechali do Polski, dziękujemy ludziom, że chcą bloodgroup słuchać. więcej takich koncertów.





facebook. . .twitter. . .myspace. . .last.fm


kosmos 2011
czerwiec.maj.kwiecień.marzec.luty.styczeń.
kosmos 2010
grudzień.listopad.październik.wrzesień.sierpień.lipiec.czerwiec.maj.kwiecień.marzec.luty.styczeń.
kosmos 2009
grudzień.listopad.październik.wrzesień.sierpień.lipiec.czerwiec.maj.kwiecień.marzec.luty.styczeń.
kosmos 2008
grudzień.listopad.październik.wrzesień.sierpień.lipiec.czerwiec.