magda pilecka.maciek habarta.pita.kudłaty.anna damięcka.sikorzewska.fairyboy lumiere.HHM.john ze szwecji.matias.ieva z łotwy..destroy.marcin kunstetter..de..

małpy kapucynki

01.11.2009 :: 20:33 Komentuj (1)


chodzi tu o Pewnego Aktora, którego niechcący spotkałam w Biedronce na Grochowie, pięknego pana o niebieskich oczach, za którym stałam w kolejce w rzeczonym supermarkecie, będąc świadomą, że to On, a później poznałam go już bardziej oficjalnie, w mojej pracy. i zapytał mnie 'czy my się skądś znamy?'. przecież nie mogłam powiedzieć, że z kolejki w Biedronce!
ale link mnie rozwalił. brawa dla Ewelajny za ten link.

ogłaszam też przy okazji, że nastąpiło pojednanie między mną a Ewelajną.
i że Magda obroniła się i będzie sławną artystką/grafikiem komputerowym/fotografem (niepotrzebne skreślić).
a z racji tego, że Magda się obroniła to... koniec z nolife'm! wracamy do starych nawyków i imprez do rana.

chyba zostawię to bez komentarza

04.11.2009 :: 19:04 Komentuj (6)


piątkowa rotofobia nite@hydro

09.11.2009 :: 17:28 Komentuj (3)

Czas napisać coś na temat szalonego weekendu, który zaczął się w piątek o 19:00, a skończył dziś (t.j. poniedziałek) o 16:00.
Piątkowy wieczór zasługuje na długi wpis.
A na razie macie foty z bekstejdżu, naszego 3-osobowego.
(Przepraszam, już skasowałam. Przypomniało mi się, że obiecałam poczekać. To czekam)

rotofobia stawia to trza pić.






ruska dziołcha karma

powrót do domu to najboleśniejszy moment każdej imprezy.


Rotofobia zagrała swój najlepszy koncert ( na jakim byłam ). Świetne oświetlenie, dobrze wyglądali. Nie da się powiedzieć, że ich muzyka nie wkręca. Dla mnie super.

roto pics

10.11.2009 :: 12:27 Komentuj (0)








teraz są magdy

minimalizm

12.11.2009 :: 23:18 Komentuj (2)

czas leci szybko.


jak wam się podoba mój odpicowany blog?

niedzielne hellow dog + CKOD@No Mercy

14.11.2009 :: 10:44 Komentuj (0)

najchujowsze miejsce na świecie, ale koncert dobry
i hellow dog lepsze, niż mi się wydawało

pożyczam zdjęcia z bloga pity. niestety, są tylko z hellow doga, bo chłopczyk nie wytrwał do CKOD i sobie poszedł.
zdjęcia z CKOD jak tylko dostanę je od magdy.



coś kiedyś było

16.11.2009 :: 02:30 Komentuj (1)

znalazłam przypadkowo screenshoty z szalonej wyprawy z moją iwą. wybrałyśmy się jednośladem (i nie był to rower), już nie pamiętam po co i gdzie. pamiętam, że miałam za ciasny kask i nie mogłam mówić, tak bardzo spłaszczał mi policzki. było zabawnie.







mam okno na śmietnik

24.11.2009 :: 13:30 Komentuj (5)

czy z tym wszystkim koniecznie musi być tak chujowo? nie macie wrażenia, że rok 2009 jest najgorszym rokiem w waszym bytowaniu? bo ja mam. nie wiem, o co chodzi, ale w tym roku jakoś dziwnie nic się nie udaje. zawsze coś wychodziło. coś udawało się osiągnąć.
czuję się uwięziona w matni. nie jest to żaden rodzaj depresji, bo czuję się nieźle, bawię się dobrze. przytłacza mnie fizyczna niemoc w pewien sposób osobista, ale też grupowa.
teatr stał się dla mnie codziennym miejscem pracy, przestał tak bardzo fascynować, a stał się bardziej instytucją. ale i tak lubię tam pracować.
poza tym chodzę na koncerty.
Kamp! był ekscytujący. ludzie zabijali się z radości na parkiecie. wszyscy wyczekiwali 'breaking a ghost's heart' i się doczekali. Kamp! to jeden z tych zespołów, które na żywo brzmią jeszcze lepiej niż na nagraniach. było ekstatycznie i ogniście. trochę akustyk nawalił, ale my w tłumie tańcząc i rozpychając się łokciami tego nie odczuliśmy.
dla odmiany bifor i after grał Sebastian.
Gossip byli równie boscy. poszłam, bo kolega pracuje w gazecie pewnej i dostał bileciki. pozytywnie mnie zaskoczyła charyzmatyczna Beth i reszta zespołu. Palladium jest lepsze od Stodoły, w której o dziwo odbywają się wszystkie większe koncerty, na które chodzę.
Gossip lubię jeszcze bardziej teraz.
jak było na Placebo, Editorsach i na Mansonie, kochani?

w naszym życiu dobrze jest

27.11.2009 :: 21:47 Komentuj (0)

moja kariera scenariopisarska nabrała niesamowitego tempa.
współpraca układa się pomyślnie.
pomysłów mam mnóstwo, czasu mało. życie towarzyskie kwitnie.
łódź piękna, CKOD w niej niesamowici.
dostałam kilka propozycji. różnych. spełniam swoje marzenia, a może inaczej. dziwnym trafem same zaczęły się spełniać.
karta się odwróciła?

sugar never tasted so good


nie jaralibyście się taką siostrą? (by anna)


facebook. . .twitter . .last.fm


kosmos 2011
czerwiec.maj.kwiecień.marzec.luty.styczeń.
kosmos 2010
grudzień.listopad.październik.wrzesień.sierpień.lipiec.czerwiec.maj.kwiecień.marzec.luty.styczeń.
kosmos 2009
grudzień.listopad.październik.wrzesień.sierpień.lipiec.czerwiec.maj.kwiecień.marzec.luty.styczeń.
kosmos 2008
grudzień.listopad.październik.wrzesień.sierpień.lipiec.czerwiec.