jeśli ktoś jeszcze nie załapał żartu w związku z poprzednią notką to chciałabym powiedzieć, że wszyscy, którzy znają wiktora wernera na 100% wiedzą o co chodzi, a Ci co nie znają-
hmm... ciężko z facetem, który uprawiał sex z twoim kolegą w toalecie popularnego klubu opierając się o pisuar, robić cokolwiek innego niż jedzenie czekolady i picie wina. nie wspomnę już o całowaniu czy czymkolwiek innym.jedyne co pamiętam to kąpiel moja i mojego telefonu w wannie. telefon umarł. ja o dziwo żyję.

tak w ramach wyjaśnienia [ave kiślak, że mi to uświadomiłaś]

a dziś? w sumie nudy.
oprócz pijanej suz w szatni szkolnej
oraz miłej godzinki z kiślakiem w pixelu [wlewając w siebie hektolitry whisky z colą]
podrywał mnie również obleśny rumun na pradze, ale jak mu powiedziałam, że mam 3 dzieci to się trochę zmieszał [dla ścisłości- dzieci nie mam]i sobie poszedł.

kilka zdjęć.
ratujcie mnie, bo umrę z nudów!





ja i snoop dagg. moja czarna siostra

ew. w drodze na warsztaty. [tramwaj 27, yeah!]

dorsz z czyrakiem na twarzy.

joł wylansowane plecy bartosława, oraz różne inne mniej wylansowane plecy

dooomi. polo lonsdale. rządzisz, skarbie.


a teraz... wrażliwych proszę o zamknięcie tej strony.
śmierć moich drzwi.




ojca ostatnio ruszyło sumienie i naprawił drzwi, ale plakat z 'czterech nocy z anną' zginął. i boję zapytać, co się z nim stało.


maart
22:20:09
i dobrze.
22:20:43
dwa driny. litr carrefour energy drink dwie aspiryny i mogę uprawiać sex całą noc
Zuzia
22:20:58
hahaha
22:21:02
nie ma to jak zdrowa pożywna kolacja
maart
22:21:18
dokładnie.


Name:

Komentarze: