magda pilecka.maciek habarta.pita.kudłaty.anna damięcka.sikorzewska.fairyboy lumiere.HHM.john ze szwecji.matias.ieva z łotwy..destroy.marcin kunstetter..de..

kilka ostatnich gorących dni

04.08.2008 :: 15:01 Komentuj (2)

sporo spraw do opisania. sporo do nadrobienia.
zaczynam od czwartkowego koncertu Monday Rebels w Jadłodajni Filozoficznej.
koncert jak zwykle boski
stało się podobnie jak po ostatnim koncercie wyżej wymienionego zespołu. z tym, że ja czułam się zdecydowanie nie na miejscu, zdecydowanie niepotrzebna.
pojawił się też pewien pan, który leciutko daje mi do zrozumienia pewne rzeczy, a mi zdecydowanie się to podoba.!
po koncercie mondaysów wylądowaliśmy na hinduskim party w diunie
zdecydowanie w celu kontaktów towarzyskich
panienka estera jak zwykle w stanie wskazującym.
kilka sympatycznych historii i takich mniej sympatycznych.
zdjęcia wkrótce


następny dzień upłynął pod znakiem imprezy fairyboy'a w jadło, która się nie odbyła z kilku dosyć ważnych powodów.
a szkoda.
udaliśmy się do hydrozagadki na imprezę pana sxxx, która okazała się mega wydarzeniem. myślę, że matias całkiem dobrze zapamięta polskę.
z osób, które znam/kojarzę z widzenia obecni byli: falęcki, nath, mrufig, pedofeel mietek (który okazał się mniej pedofeelski niż mi się wydawało), widziałam też emo-kida, który tańczył z nami na elektrycznym węgorzu, ale nadal jest dla mnie bliżej niezidentyfikowany.
dziś spotkanie z sixą. w deszczowej warszawie. nad wisłą przy tanim winie.
listen to this, bitches!

last memory of lublin's workshop

05.08.2008 :: 14:15 Komentuj (1)

miałam kiedyś udowodnić nath, że w lublinie są fajni ludzie. sfotografowałam pana w zielonych nike'ach. to już dawno było.
ale sixa i ja miałyśmy niezły ubaw.


co młode sixy robią wieczorami na ulicach warszawy

05.08.2008 :: 14:21 Komentuj (0)



gdzieś przy Złotych Tarasach. robimy dziwne miny do zbliżających się z naprzeciwka ludzi.



i śpiewamy 'i kissed a girl' by katy perry
a w podziemiach pada.

uczymy młodych jak być fajnym

05.08.2008 :: 14:30 Komentuj (0)

a nawet bardzo młodych


zosia pochłania pulp'a totalnie. w sensie dosłownym.

wieczór u mata

05.08.2008 :: 14:41 Komentuj (1)

z matiasem, sixą, matem (ah jakie to zaskakujące), igorem, a później z kingą również
matias polubił disco polo. jestem przekonana, że świetnie zapamięta Polskę.
biedny chłopak :P



sory, musiałam :P

pije polskie piwo, umie też przeklinać po polsku i liczyć do 10.

ah te gacie

monday rebels. jadłodajnia filozoficzna

05.08.2008 :: 15:50 Komentuj (0)


maciej



kamila, ewelina, anet i iza

to już bardziej poimprezowo

no i tak to się skończyło
a rano było pierwsze spotkanie z matiasem.

no sex, no drugs, no life, no love

08.08.2008 :: 21:40 Komentuj (0)

kurwa.
liczyłam na jakiś gorący sex na przystanku tramwajowym, a tu kurwa nic.
on jest taki porządny, że aż się rzygać chce. chcę się wyrzygać pomarańczową farbą do włosów.
i kurwa.
i chujwieco
moje włosy po farbowaniu są bardziej pomarańczowe niż zwykle.
to zły znak.

chcecie kurwa zdjęcie?
a macie.
kurczak z cukierkami w dupie, którego dostałam od dagmary z londynu




ave kurak!

screw it!

09.08.2008 :: 15:25 Komentuj (0)

a skoro już o dagmarze
to nasz ostatni spacer przy stadionie gwardii w dniu koncertu iron maiden
zabawnie było
szczególnie z panami w czerni
oczywiście spacer z etną.


nie ma to jak zabawa

10.08.2008 :: 14:18 Komentuj (0)


14:14:17
hej

Evelina
14:14:27
no cześć

14:14:55
jestem w twoim domu, wiesz?

Evelina
14:15:02
pierdolisz

martuś
14:15:14
nie kurwa

Evelina
14:15:21
spoko. pozdrow moja mame

14:15:23
i kota

14:15:24
xD

martuś
14:15:47
już pozdrawiam

Evelina
14:16:01
ej, wiesz co zaraz trza bedzie isc na sykymy

martuś
14:16:05
a ino wiem

14:16:15
dobra. zbieramy się

Evelina
14:16:21
ok

14:16:23
to podnoś dupe

14:16:26
i weź mnie podnieś

14:16:27
xd

martuś
14:16:35
do zobaczenia przy drzwiach

zdjęć kilka

11.08.2008 :: 22:32 Komentuj (1)

dziękuję Ci de.
nigdy nie miałam lepszych zdjęć.





two days ago I was sooooo tired.

12.08.2008 :: 10:03 Komentuj (2)

jak to się wszystko skończyło?
generalnie ciężko określić.
ale było 4-godzinne bieganie po centrum handlowym, później urodziny Matiasa (tak, tak. dostał ode mnie płytę Mass Kotek), spotkanie z Lidzią, która jak zwykle przybyła bez ostrzeżenia, wieczór w Klapsie i w sumie to chyba tyle.
kilka zdjęć. jak zawsze.


coś w stylu 'wsiąść do pociągu byle jakiego', z tym, że wsiadłyśmy do SKMki i wiedziałyśmy gdzie jedzie.




wiem, że to zdjęcie jest straszne, ale musiałam :P (z lidzią)

i mega artstyczne zdjęcia z Klapsa. :P

pijane popołudnie z radiem w tle

13.08.2008 :: 16:18 Komentuj (3)

no tak.
godzina 15:00, a my już pijane.
i do tego szampanem 'ty i ja' kupionym za 11,5 zł w sklepie w lipinkach.
do tego kilka butelek różnych innych trunków
i szalona tabletka acodinu [idea by sixa]
a tak kończą 17- letnie dziewczynki na łóżku moich rodziców w moim domu po szampanie 'ty i ja'

no cóż... a tak zaczynają :P

so take your fast car and keep on driving

21.08.2008 :: 21:11 Komentuj (0)

nadszedł czas przemyśleń.
przynajmniej dla mnie. znów ścięłam włosy. to jest sposób na zaczynanie nowego rozdziału w życiu. moja pani fryzjerka powoli ma mnie dość. nie dziwię się jej.
zostało niewiele ponad tydzień do rozpoczęcia szkoły. znów ten sam shit. chodzenie do szkoły, udawanie, że się uczysz, praca, praca, zmęczenie, imprezy. i gdzie tu znaleźć czas na zrobienie czegoś konstruktywnego?

summer dream was like memories

26.08.2008 :: 22:15 Komentuj (0)

przypomniał mi się lublin.
w ramach wspomnień wstawiam moje ulubione zdjęcie.


facebook. . .twitter . .last.fm


kosmos 2011
czerwiec.maj.kwiecień.marzec.luty.styczeń.
kosmos 2010
grudzień.listopad.październik.wrzesień.sierpień.lipiec.czerwiec.maj.kwiecień.marzec.luty.styczeń.
kosmos 2009
grudzień.listopad.październik.wrzesień.sierpień.lipiec.czerwiec.maj.kwiecień.marzec.luty.styczeń.
kosmos 2008
grudzień.listopad.październik.wrzesień.sierpień.lipiec.czerwiec.