imprezy z przerwami na życie.
dobrze powiedziane, n.

na moim palcu srebrne kółeczko.
w mojej głowie totalny mętlik.

powinnam posprzątać w pokoju czy coś. talerze powoli zaczynają chodzić, nie wspomnę już o warstwie kurzu pod łóżkiem i ilości ciuchów na podłodze.
wytrwałam na diecie 12 godzin. i skapitulowałam
dżizas.

zatargi z dyrektorką itp. przytłaczające.
ale... miało być pozytywnie. myślimy pozytywnie myślimy pozytywnie myślimy pozytywnie myślimy pozytywnie.
powtarzać jak mantrę.

zrealizuję ten scenariusz. jeszcze będę genialnym dzieckiem.
przynajmniej pani profesor od filmu we mnie wierzy.
odzyskać pasję.
cel.
wszystko się ułoży, jak znów zacznę grać. chcę poczuć zapach adrenaliny. zapach sceny. chcę zobaczyć twarze ludzi z emocjami wpatrzone we mnie.
chcę teatru.
tesknię za teatrem.

'teatr jest w dużej mierze po prostu terapią grupową z udziałem publiczności'
zatem do dzieła. niech się zadzieje. wiem, że jest kilka osób, które za mnie trzymają kciuki.
poza tym postanowiłam, że nie będę już starać się o ludzi. niech oni się o mnie starają. jestem tym zmęczona. przyzwyczailiście się, że po prostu jestem. cokolwiek by się nie działo. czas na zmiany?
wielkie zmiany.





smells like deyn.
totalnie piękna. totalnie niesamowita.
Name:

Komentarze: