zaczęło się lajtowo w saturatorze.
koncert Monday Rebels (jak zawsze brawa dla Was), szaleństwo szaleństwo szaleństwo.
później chwila jeszcze w satu.
klaps.
pijana roxy.

i skończyło się jakoś o 4:00
dla roxy tragicznie.
co do bartka i eve wolę się nie domyślać.
u mnie spoko.
u grzesia myślę też.

jak eve podobały Ci się Twoje urodziny?
bo dla mnie były hmmm... kurewsko dobre.

a na Mondaysów zapraszamy 25 października do Dobrej Karmy ;)


'cause I love this lovely girl! (przyjaźnimy się, możemy się całować kiedy chcemy)

to wszystko dla Ciebie.



eve z grzesiem.

my.

nie wiedziałam, że tak bardzo mogę odsłonić dekold ani usiąść w taki sposób. no coż... okazuje się, że jednak mogę.
a co trzyma eve w ręku? coś bardzo cennego. bardzo. rękopis tekstu nowej piosenki Mondaysów. ;)
Name:

Komentarze:

11.10.2008, 23:26 :: 83.24.44.41
eve
jak smiesz pytac czy mi sie podobaly!:D no jasneee^^