EPIZOD 1

akcja toczy się w niebieskiej przebieralni na basenie przy ulicy Garbińskiego. dziewczyny już wracają z basenu, idą pod prysznice, Domi, Stelma, Dorsz i Brzo myją się pierwszy raz od tygodnia, bo na Płockiej się nie przelewa.
trwają superinteligentne rozmowy na temat szamponów do włosów

Domi patrząc z zawiścią : Marta ty i tak najlepiej z nas wyglądasz w tym czepku. I nawet pasuje Ci do kostiumu.
Marta patrząc na siebie badawczo w lusterku: Jasne. Wyglądam jak fioletowy kondom.
śmiech. widownia musi zrozumieć, że to był śmieszny żart.
dziewczyny idą do szafek przebierać się w normalne ciuchy


Dorsz : Gdzie jest mój stanik?
po chwili Gdzie jest mój stanik?
po kolejnej chwili, wszyscy przejmują się losem Dorsza
Ej. Zostawiłam stanik.
Marta: Gdzie zostawiłaś?
Dorsz: Na Płockiej.

kilka chwil później
Ula tym swoim ulowym płaczliwym głosikiem gejszy: Gdzie są moje majtki?

generalnie ta historia jest w chuj nieciekawa. dziewczyny szukają różnych rzeczy, a później robią sobie twarz, żeby z godnością stawić się na chemię. Marta nie czesze włosów, w co nie bardzo może uwierzyć Angie, ale w końcu się przekonuje. sixa jak zwykle nie ma podkładu.
i tak wszystkie dostaniemy grzybicy stóp.

KONIEC EPIZODU 1
Name:

Komentarze:

28.02.2009, 18:39 :: 82.160.204.213
prudishness
nie wiem co to półpasiec, ale pewnie też możemy się zarazić.


28.02.2009, 17:57 :: 83.24.160.77
magda.
prosze pamietac, ze lepiej zapobiegac niz leczyc.

28.02.2009, 16:35 :: 83.31.130.67
B.
albo półpaśca!

28.02.2009, 16:15 :: 79.184.224.211
o0o
a ja się wczułem w ten serial ;]