to był najzajebiściejszy dzień od bardzo dawna
frywolny i po prostu miły.

szaleństwa z iwą i z ewelajną. i więcej nie trzeba.
szłam od stacji na bosaka. było cudnie.



mój bóg zabrania mi odmawiania sobie małych przyjemności.


na woli żyje się pięknie!

złote kutasy

grzywkę mam okropną. trzeba będzie dokleić.


jebany świętokrzyski


happy end:
Name:

Komentarze:

17.04.2009, 22:36 :: 80.245.190.110
http://jajnic-ania-to-maj
to puste kalorie!!!!

17.04.2009, 22:34 :: 83.24.24.186
eve
na 6 zdjęciu widac mi druta:D

kocham skakane zdjęcia.