Czas napisać coś na temat szalonego weekendu, który zaczął się w piątek o 19:00, a skończył dziś (t.j. poniedziałek) o 16:00.
Piątkowy wieczór zasługuje na długi wpis.
A na razie macie foty z bekstejdżu, naszego 3-osobowego.
(Przepraszam, już skasowałam. Przypomniało mi się, że obiecałam poczekać. To czekam)

rotofobia stawia to trza pić.






ruska dziołcha karma

powrót do domu to najboleśniejszy moment każdej imprezy.


Rotofobia zagrała swój najlepszy koncert ( na jakim byłam ). Świetne oświetlenie, dobrze wyglądali. Nie da się powiedzieć, że ich muzyka nie wkręca. Dla mnie super.
Name:

Komentarze:

10.11.2009, 12:03 :: ownlog.com
prudishness
ja rozpaczam nad filmem dla matiasa. ale w zasadzie to kaleczny pijany angielski jest szau.

09.11.2009, 20:17 :: 83.24.58.60
e.
rozpaczam nad swoją twarzą

09.11.2009, 17:32 :: 83.24.153.174
magda.
ej, one teraz nie sa moje. mialas poczekac az je zrobie.. aj.