wstaję rano. przeglądam portale z designem: lovely package, 7 rano, twenty on eleven, patrzę co ciekawego proponuje spoon. piję kawę. wychodzę z domu.

szukam inspiracji i gdzie ona jest? kiedy już mogę wykazać się w moim pierwszym projekcie w niewdzięcznym zawodzie grafika znika mi pomysł i wcale nie chce się pojawić.
niech ten okropny tydzień już się skończy!

generalnie kupiłam bilety na the kills 30 listopada w C-Halle w Berlinie. jestem uzależniona od tego miasta.
a koncert The Kills to będzie wydarzenie życia. słucham ich od co najmniej 2002 roku. widziałam już Dead Weather w Berlinie, czas na The Kills.
Name:

Komentarze: