w ramach wspomnień.

matias. ja. natalia.
natalia trochę zasnęła, ale co tam.
zdjęcie by samowyzwalacz :P


kolejny gość okazał się totalnym chujem.
miły i wogóle... a jak przychodzi co do czego. szkoda gadać.
poza tym wydaje mi się, że zostanę wiecznym licealistą.
w sumie to hmmm... już nim jestem.

przeżyłam wczoraj basen, nie jest źle.
aczkolwiek jak szybko się nie ogarnę z kilkoma sprawami to może być niemiło.

poza tym dostaję już kręćka z tym panem. chyba będę musiała wyłożyć kawę na ławę.
a on mnie oleje.
gratulacje, marto. nie ma to jak się wpierdolić.
Name:

Komentarze: