Deszcz zmywa z nas cały brud odmoralnienia, słabości, lęki, niedopatrzenia i co najważniejsze- zmywa błędy.
Całe ten szlam życia spływa po brudnych ulicach miasta wprost do studzienek kanalizacyjnych, w których lęgnie się robactwo stworzone z niedomówień i rozczarowań.
Tylko że w przyrodzie nic nie ginie. Nie jest łatwo zapomnieć, ale można wyrzucić coś ze swojej świadomości. Udawać, że się nie wydarzyło. Tylko co z tego? Deszcz zmyje z nas to, czego chcemy się pozbyć, ale powróci do nas w postaci kolejnej ulewy, mokrych kropel przypomnienia, zmywając kolejne problemy, ale przypominając też o tych, o których chcieliśmy zapomnieć.
Pogoda po burzy piękna jest tylko przez chwilę. Nasze myśli też czyste są jedynie przez moment.
Ja staram się zapomnieć, wyrzucić ze swojego umysłu wszystkie niepowodzenia, chwile wątpliwości i rozczarowania. Kiedy wydaje mi się, że mi się to udało, zaczynam o czymś myśleć, z kimś rozmawiać i powraca to ze zdwojoną siłą.
A później zdarzają się takie dni jak ten.
Dzień, w którym coś pęka.
Siedziałam dziś w domu na łóżku, w telewizji leciał 'Sex w Wielkim Mieście', a ja jadłam resztkę fasolki po bretońsku z musztardą i popijałam lemoniadą KLIK jednocześnie rozmawiając z de na GG i opowiadając jej żenujące historie moich emocjonalno- facetowych znajomości ostatniego miesiąca.
I właśnie wtedy po raz kolejny stwierdziłam, że muszę się ogarnąć.
To jest właśnie moje postanowienie na ten tydzień. No tak. I jeszcze do tego wszystkie horoskopy kłamią (a szkoda!).
Co teraz zrobię? Pod oknem stoi mój rower. To chyba najlepszy moment, żeby skorzystać z okazji i załatwić to, co nie zostało dopowiedziane.
A później deszcz zmyje moje winy i poniesie je daleko.
Name:

Komentarze:

29.07.2009, 15:23 :: 83.24.114.127
magda.
mnie moja glupota zatkala, wybacz.

29.07.2009, 06:30 :: 72.89.205.237
kiki
nie no ogarnianie się jest b. przydatne, nie polecam ci natomiast popijać fasolki po bretońsku lemoniadą, bo czeka cię inna ulewa, i będzie to ulewa gastryczna z głębi trzewi. ech... tak czy siak jest to niezdrowo. rower to o wiele lepsze rozwiązanie!