dziękuję cywilizacji za:

mikrofalówkę (bez niej umarłabym z głodu)
nocne autobusy (nawet jak są bardzo chujowe- patrz łódź)
facetów, którzy gówno robią sobie z tego, że mają dziewczyny
rock'n'roll
moje sukowate przyjaciółki
jadłodajnię, saturator i hydrozagadkę
tzw. rozluźnienie obyczajów
oraz za wszystko inne o czym zapomniałam wspomnieć
aaaa.... no i za monday rebels
Name:

Komentarze: