dobija mnie wysoka samoocena i nienaruszalny egoizm pewnych osób, z którymi spędziłam ładny kawałek mojego życia, a teraz znaleźli sobie lepsze, bardziej boskie osoby do przyjaźnienia się i generalnie nie masz pojęcia, co zostawili dla siebie, a co przekazali swojej nowej drugiej połówce.
nie warto ufać ludziom, nigdy ci to nie wyjdzie na dobre.

padam ze zmęczenia na twarz.
nudzą mnie nocne rozmowy, może zaczniemy działać?
Name:

Komentarze:

19.03.2009, 21:49 :: 77.113.65.111
z.
myślę, że wszyscy jesteśmy tacy sami, warto się najpierw zastanowić nad sobą, ja mam taki zamiar.
peace.